Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra Krainą Lego i Konstrukcjonizmu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dobra Krainą Lego i Konstrukcjonizmu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 marca 2015

Podwójna szansa Powiśla


Projekt Pracowni Przewrotu Kopernikańskiego

Powiśle staje przed wielką szansą. CNK ma się stać inkubatorem nowej edukacji - edukacji konstrukcjonistycznej. Z drugiej strony ma Powiśle swoją tradycję powstańczą i świetne połączenie z Muzeum Powstania Warszawskiego. Czytaj uzupełniony post o projekcie "terenowego MPW":
Powyższa propozycja powinna zainteresować i MPW i CNK.
Poniżej materiał ze strony internetowej CNK:

Pracownia Przewrotu Kopernikańskiego to przedsięwzięcie edukacyjno-badawcze Kopernika. 18 marca podczas konferencji prasowej o projekcie opowiadali przedstawiciele Ministerstwa Edukacji, Miasta st. Warszawy, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Politechniki Warszawskiej i Centrum Nauki Kopernik.
całość:
http://www.kopernik.org.pl/news/n/zapowiedz-pracowni-przewrotu-kopernikanskiego-o-nowym-przedsiewzieciu-edukacyjnym-centrum-na/

Zestawienie innych postów znajduje się pod adresem:
http://wkramost.blogspot.com/search/label/Dobra%20Sprawa%20Matysiak%C3%B3w

wtorek, 17 marca 2015

Dobra lokalizacja

Dobrą lokalizacją dla "Terenowego Oddziału Muzeum Powstania Warszawskiego" (nazwa robocza) jest ulica Dobra. Zapraszam na wędrówkę w czasie i przestrzeni, która powinna stać się dostępna dla wszystkich mieszkańców Warszawy i przyjezdnych turystów - w postaci np. tablic Systemu Informacji Miejskiej. Poniżej prezentuję fragmenty stale uzupełnianej mapy przedwojennej Warszawy (http://www.warszawa1939.pl/index_arch_main.php?r1=caly_plan.php), trochę moich komentarzy i linki do postów z tego blogu, gdzie omawiałem już te historyczne miejsca:

Czerwony owal na powyższym fragmencie przedwojennej mapy Warszawy był kiedyś torem kolarskim. Powyżej niego aż do Wisły biegła kiedyś ulica Leszczyńska. Dzisiaj kończy się ona na budynku Centrum Nauki Kopernik, a od czasów wojny stoi na jej skrzyżowaniu z Wybrzeżem Kościuszkowskim bunkier niemiecki, który razem z kilkoma innym bunkrami miał bronić Elektrowni Warszawskiej przed atakiem z zewnątrz.

(Po wykonaniu półobrotu z tego samego miejsca fotografuję wejście do Centrum Nauki Kopernik. Według statystyk przechodzi przez nie ok. milion osób rocznie.)

Bunkry nie pomogły, bo 1 sierpnia 1944 roku utajniony oddział AK złożony z pracowników Elektrowni pod dowództwem jej dyrektora technicznego, "Cybryny", zaatakował Niemców od wewnątrz. Dowódcą drużyny, która przeniknęła na poddasze niemieckich koszar i po wybuchu ładunku na parterze uderzyła z góry na Niemców, był mieszkający na Dobrej 31, Stanisław Cendrowski:
Okładka książki Elektrownia. Reduta Powstania Warszawskiego
Na skrzyżowaniu Leszczyńskiej z Dobrą stał przed wojną budynek atelier filmowego "Falanga", gdzie w czasie powstania montowano powstańcze kroniki filmowe:



http://wkramost.blogspot.com/2014/08/magiczne-miejsce-na-dobrej.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/pierwsze-lego-modele-dobrej-47.html


Powyższe zdjęcie jest zatrzymanym kadrem z filmiku "Powstańcze kamery" ( https://www.youtube.com/watch?v=SnCoUvE3zuQ )
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/bracia-szope-w-powstaniu-warszawskim.html



Duży zielony prostokąt na dole, po prawej stronie mapki jest szkołą znajdującą się na rogu Drewnianej i Dobrej (zdjęcie z 1937 roku).


Na tym fragmencie przedwojennej mapy Warszawy mamy całość Elektrowni Warszawskiej, a od lewego dolnego rogu biegnie fragment ulicy Zajęczej, która się kończyła bramą wejściową dla pracowników Elektrowni.



Kamienica Dobra 31 stoi na rogu Zajęczej,
http://wkramost.blogspot.com/2015/03/akcja-rewitalizacja.html

a przedwojenne zdjęcie przyległej do niej kamienicy Zajęcza 7 pokazuje, że nie odbudowano ostatniego piętra.


U góry mapki: skrzyżowanie Dobrej z Tamką


Dobra 22/24 róg Tamka 7
Pan Korczak o powstańczych losach tego budynku wie chyba wszystko. Dzięki jego corocznym akcjom "Pamiętajmy o Powstaniu" na kilka dni ulica Dobra staje się terenowym oddziałem Muzeum Powstania Warszawskiego!

W roku 2014 została wydana staraniem licznej rodziny Stanisława Jerzyny książka-pamiętnik:
Okruchy tamtych dni. Pamiętnik Powstanie Warszwskie na Powiślu 1 sierpnia - 6 września 1944
Na jej stronach nieraz znajdziemy się w ogniu wydarzeń rozgrywających się w okolicy istniejących po dziś dzień kamienic:

37 - Dobra 8/10 róg Smulikowskiego


Dobra 2 róg Czerwonego Krzyża


Dobra 1 róg Czerwonego Krzyża

Zestawienie innych postów znajduje się pod adresem:
http://wkramost.blogspot.com/search/label/Dobra%20Sprawa%20Matysiak%C3%B3w

niedziela, 16 listopada 2014

Od Kopernika do Kopernika - edukacja konstrukcjonistyczna

Czym jest edukacja konstrukcjonistyczna? Poniżej cztery, początkowe punkty z jej opisu.
1) uczenie się przez tworzenie (learning by doing);
2) technologia jako tworzywo (technology as building material);
3) ostra zabawa (hard fun);
4) uczenie się jak się uczyć (learning to learn);
....
  Edukacja konstrukcjonistyczna daje świetne rezultaty na każdym poziomie, ale największą pomocą może być w kształceniu przed-uniwersyteckim, kiedy to nastoletni uczniowie najchętniej podejmują wspólnotowe wyzwania. Do nich właśnie adresuję poniższy spacer - od pomnika Kopernika do Centrum Nauki Kopernik (od stacji metra Nowy Świat do stacji Powiśle).

Ze stacji metra przechodzimy pod pomnik Kopernika.
temat 1: Światowy ewenement - edukacja Kopernika
W ówczesnej Europie z pewnością nie było tak wszechstronnie i głęboko wykształconego człowieka jak Kopernik - uczył się i studiował do 30 roku życia!
temat 2: Powstanie Uniwersytetu Warszawskiego - rocznicowa data: 19 listopada 1816 roku (wkrótce dwóchsetlecie!) p. Akademicy 1830
temat 3: odrodzenie Uniwersytetu w 1915 roku i święto 3 Maja 1916. p.Studentki 1920
temat 4: Łamanie kodów w 1920 roku. p. Łamacze kodów

Na ulicę Sewerynów można dojść dwiema drogami: albo przez teren Uniwersytetu, albo ulicą Oboźną. 
temat 5: Edukacja międzywojenna. Na Sewerynowie (jak się w Warszawie mówiło, bo kiedyś był tam bazar) są dwa domy ważne w edukacji międzywojennej: Dom Profesorski i Dom Sióstr Zakonnych, przed wojną mieszczący Seminarium Nauczycielskie (temat kształcenia kobiet jest jednym z kluczowych dla tej wycieczki)  

Dalej idziemy ulicą Bartoszewicza i Aleją na Skarpie, aż do zejścia w dół przy Oboźnej (jest tam zabytkowe "źródełko").
temat 6: Tor kolarski na Dynasach - Pierwsze polskie medale olimpijskie. p. Sportowe tradycje Matysików

Idąc na ukos przez park dojdziemy do pomnika Tajnego Nauczania.
temat 7:Tajne nauczanie na wszystkich poziomach - wspomnienie Gajcego i wydarzeń wojennych związanych z pomnikiem Kopernika, komplety Batorego p. Tajna oświata i kultura

Idąc dalej ulicą Lipową dojdziemy do BUW-u.
temat 8: Biblioteki na miarę potrzeb - krążenie książek, bukiniści w dzielnicach łacińskich niektórych miast (Paryż), Biblioteka w Aleksandrii

Przechodząc do skrzyżowania Dobrej z Leszczyńską znajdziemy się w miejscu, gdzie przed wojną i do upadku Powstania znajdowało się atelier filmowe.  
temat 9: Film dokumentalny elementem edukacji - zarówno od strony jego odbioru jak i tworzenia. p. Bracia Szope w Powstaniu Warszawskim

Oczywistym celem naszej dalszej drogi jest widoczny w świetle ulicy Leszczyńskiej gmach Centrum Nauki Kopernik. Ale zanim tam dojdziemy, zwróćmy uwagę na bunkier i pozostałości po Elektrowni Warszawskiej.
temat 10: Historia Elektrowni. p. Elektrownia i projekt Lego-filmu

Wizyta w Centrum Nauki Kopernik jest wycieczką samą w sobie (niestety za biletami i wcześniejszą rezerwacją). Bez biletów też można sporo zobaczyć (i posłuchać).
temat 11: Jakiego chcemy Eksploratorium? Wokół CNK jest dość duży teren - z jednej strony utworzono Park Odkrywców, druga jest mało wykorzystana. Wszelkie pomysły są do rozważenia.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Elektrownia i projekt Lego-filmu

  Poniżej zamieściłem linki do postów z mojego blogu, podejmujących temat Powstania na Powiślu i projektu Lego-filmowej rekonstrukcji zdobycia Elektrowni w dniu 1 sierpnia. Podstawowe dla historii powstańczej są pierwsze trzy posty.
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/jak-zdobywano-elektrownie-warszawska.html
http://wkramost.blogspot.com/2012/05/cendrowski-w-bojach-o-elektrownie.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/bracia-szope-w-powstaniu-warszawskim.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/magiczne-miejsce-na-dobrej.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/08/pierwsze-lego-modele-dobrej-47.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/05/pomrocznosc-jasna.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/05/pomys-na-dobra-31.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/03/zajecza-4-elektryczna-2.html
http://wkramost.blogspot.com/2014/01/klocki-dla-matysiakow.html
http://wkramost.blogspot.com/2013/11/trzy-lego-rekonstrukcje.html
http://wkramost.blogspot.com/2013/11/odbudujmy.html
http://wkramost.blogspot.com/2013/10/powisle-w-powstaniu-warszawskim.html
http://wkramost.blogspot.com/2013/10/rewitalizacja-szansa-powisla.html
http://wkramost.blogspot.com/2012/05/elektrownia-i-kamienica-dobra-31.html

Jak walczyć bez karabinu? (+)

  Już trzy lata temu napisałem programowy post o "walce bez karabinu". Sposoby tej walki określiłem tytułami przywołującymi ich głównych wojowników:
I)Łamacze kodów, II)Autorzy scenariuszy, III)Konstruktorzy porozumień.

  Wobec zaognionej sytuacji międzynarodowej dodaję jeszcze jedną grupę nieuzbrojonych, a przecież bardzo ważnych wojowników. Są to:

IV DOKUMENTALIŚCI I REKONSTRUKTORZY WYDARZEŃ

  Ludzkość łaknie informacji z wiarygodnych źródeł. Szczególnie w konfliktowych czasach. Chcemy dokumentacji wydarzeń. Ale nie bylibyśmy w stanie oglądać przez kilka godzin obrazu z kamery ustawionej na skrzyżowaniu ulicy, nawet w rejonie walk. Konieczny jest montaż materiałów źródłowych. A co zrobić, gdy mamy wielu wiarygodnych świadków, ale żadnego zdjęcia? Ich relacje nigdy nie będą takie same. Konieczna jest rekonstrukcja wydarzenia na podstawie całej posiadanej przez nas informacji.
  Wzorem dobrej roboty reporterskiej mogą być dokumentaliści z Powstania Warszawskiego. ( https://www.youtube.com/watch?v=SnCoUvE3zuQ ) Rekonstrukcje powstańczych akcji (widziałem dwie takie - pierwszą w scenerii Czerniakowa i drugą w pobliżu Wytwórni Papierów Wartościowych) mają swój emocjonalny wymiar, ale zawsze są fragmentaryczne. Na świecie bardzo popularne są rekonstrukcje ważnych historycznych wydarzeń w postaci Lego-filmów.


Jak walczyć bez karabinu?


I  ŁAMACZE KODÓW

 O dzisiejszych łamaczach kodów dowiemy się najwcześniej za pięćdziesiąt lat. Podobnie było z Enigmą, przy której łamaniu w czasie II wojny zaangażowane były tysiące osób, a dopiero w 1973 dobiegający swoich lat były szef  wywiadu francuskiego, generał Gustave Bertrand ujawnił światu prawdę o jej łamaczach. Trochę z innych przyczyn - braku dostępu do archiwów rosyjskich - do roku 2000 nie znaliśmy prawdy o łamaniu szyfrów rosyjskich w latach 1919-20 przez Jana Kowalewskiego i jego współpracowników.

1. Amerykańska NSA (National Security Agency - Narodowa Agencja Bezpieczeństwa), powstała w 1952 roku, jest obecnie największym pracodawcą dla matematyków w USA (8 tys. zatrudnionych). Nie są znane ich nazwiska, ani tematy prac, które wykonują. Ale taka agencja musi mieć sposoby na werbunek swoich pracowników. Utworzono więc stronę dla dzieci (!), uczniów i studentów (adres internetowy http://www.nsa.gov/kids/ ; tytuł strony: America’s cryptokids - future codebreakers and codemakers), gdzie można dowiedzieć się o dawnych sukcesach kryptologii i dzisiejszych ścieżkach kariery w tej tajemniczej i trudnej dziedzinie.

2. Polscy uczniowie są w tej dobrej sytuacji, że pierwszą szkołą kryptografii mogą być dla nich osiągnięcia polskich łamaczy kodów - co oczywiście zwiększa motywację do poznawania dawnych technik szyfrowania. Odznaczając po wojnie polsko-rosyjskiej Jana Kowalewskiego generał Sikorski znacząco zrobił do niego “oko” i dość cicho powiedział: “To, za wygraną wojnę.”. Rzeczywiście, łamanie kolejnych szyfrów radzieckich (zmieniano je co tydzień) dawało taką przewagę informacyjną wojskom polskim, że wygrywały bitwy nawet przy niekorzystnej proporcji sił (w bitwie nad Wkrą 1:2,5).

3. Swój pierwszy sukces w łamaniu rosyjskiego szyfru Kowalewski odniósł zupełnie przypadkiem - nudząc się na zastępstwie w pomieszczeniu wywiadowczym. Takie “przypadki”, oczywiście mogą się przydarzyć tylko człowiekowi niezwykle inteligentnemu, ale w tamtych czasach nie musiał być to człowiek latami szkolony w sztuce kryptologii. Postęp w kodowaniu kombinacyjnym, wykorzystującym wielobębnowe maszyny elektryczne, wymusił pojawienie się nowych ludzi w wojsku - żołnierzy bez karabinów, bardziej naukowców niż wywiadowców. Wojsko polskie po sukcesach łamaczy kodów z wojny polsko-rosyjskiej nie zmarnowało entuzjazmu uczestników walki na szyfry. W oparciu o ich wiedzę zrobiono pierwszy na świecie krok w kierunku kryptologii matematycznej: zorganizowano w 1929 roku kurs kryptologii dla matematyków z Uniwersytetu Poznańskiego. Dodatkowym atutem w przyszłej pracy na kierunku niemieckim tych młodych absolwentów matematyki, była doskonała znajomość języka niemieckiego - wszak w szkołach, do których uczęszczali, język niemiecki był językiem nauczania aż do roku 1919. Młodzi matematycy spełnili pokładane w nich nadzieje - już w grudniu 1932 roku Marian Rejewski łamie po raz pierwszy na świecie szyfr Enigmy posługując się wyrafinowanymi narzędziami matematyki (teoria grup permutacji). Można powiedzieć, że pierwszym wyprzedzającym ruchem wojennym Polaków było przekazanie w dniach 25 i 26 lipca 1939 roku sojusznikom angielskim i francuskim urządzeń technicznych „Antyenigmy” (produkowanych w utajnionej polskiej fabryce Ava) i całej wiedzy o sposobach łamania kodów Enigmy. Sposobach dostatecznie szybkich, aby nadążyć za stałą wymianą szyfrów, która miała zapewnić praktyczną niezawodność tego sposobu szyfrowania.

II AUTORZY SCENARIUSZY

1. Generał Władysław Sikorski był wojskowym przyszłości sięgającej w XXI wiek, gdy w roku 1934 pisał „Przyszłą wojnę”. Oczywiście nie idzie tu o aktualność zawartych w niej myśli. Chodzi o nam współczesny sposób widzenie świata i pojawiających się na nim zagrożeń. Książkę tą można określić jako dzieło politologiczne najwyższej próby, przedstawiające spodziewane wydarzenia najbliższej (ówczesnemu momentowi historycznemu) dekady. W rozdziale czwartym, zatytułowanym: „Powszechny charakter przyszłej wojny (prawdopodobieństwo wojny światowej)” przedstawia jakże trafną - potwierdzoną potem przez historię - prognozę:
 „Jeżeli bowiem program, ogłoszony przez kanclerza Hitlera, w jego dziele „Mein Kampf”, nie jest programem wyborczym, i jeżeli Trzecia Rzesza przygotowuje się istotnie do „zdruzgotania i zniszczenia Francji”, a następnie do „rozszerzenia Trzeciego Imperium na Wschód” […], jeżeli pierwszym etapem tego planu ma być przeprowadzenie „Anschlussu”, po którym miałoby nastąpić utworzenie „Zwischeneuropy” i odebranie niemieckich kolonii, a następnie nawrót do starogermańskich tradycji i odbudowa Pierwszego Imperium – to zamiary te wystarczyłyby same przez się całkowicie, ażeby nie tylko utrzymać Europę w stanie stałego oblężenia, ale i doprowadzić z czasem nieuchronnie do nowej wojny powszechnej, podobnie, jak to miało miejsce w 1914 roku.”

2. Urodzona w 1970 roku w Kanadzie Naomi Klein, mieszkająca obecnie w Toronto, jest dzisiaj najbardziej znaną autorką scenariuszy możliwych konfliktów. Napisana przez nią w 2007 roku „Doktryna szoku” została przetłumaczona na 27 języków i wydana w milionach egzemplarzy. Powstał również film na jej podstawie.
 Scenariuszowym zagrożeniem opisanym przez Klein jest zbiór poglądów “szkoły chicagowskiej” Miltona Friedmana i jego uczniów. Szkoła ta pod hasłami „wolnego rynku” propaguje światową supremację kasty bankowo-menedżerskiej, realizowanej w razie potrzeby metodą „szoku” militarnego, powiązanego z narzuceniem “jedynie słusznego” systemu gospodarczego. Szczególnie trafny jest przedstawiony przez nią opis wojny w Iraku.

III  ARCHITEKCI POROZUMIEŃ

1. Za wynegocjowanie porozumienia amerykańsko-wietnamskiego, umożliwiającego „honorowe” zakończenie wojny w Wietnamie, Henry Kissinger i Le Duc Tho otrzymali w roku 1972 pokojową nagrodę Nobla. Przez wiele lat Kissinger (urodzony w 1923 roku w Niemczech) był dla dwóch kolejnych prezydentów USA doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego. Pracowicie nawiązywał oficjalne i mniej oficjalne kontakty z wpływowymi ludźmi z różnych krajów i dzięki temu, stał się architektem wielu międzynarodowych porozumień.

2. Wspominany już Jan Kowalewski był z wykształcenia inżynierem chemikiem zmobilizowanym w czasie I wojny światowej, a potem dobrowolnie uczestniczącym w wojnie polsko-rosyjskiej w latach 1919-1920. Po jej zakończeniu pozostał w wojsku pełniąc bardzo odpowiedzialne funkcje: w latach 1928-1933 był attache wojskowym RP w Moskwie, a potem attache wojskowym w Bukareszcie (w latach 1933-37). We wrześniu 1939 ewakuowano go do Rumunii. Po upadku Francji znalazł się w Portugalii. Nawiązał bardzo liczne kontakty z podobnymi do niego “ludźmi półcienia” - np. z posłem rumuńskim Joanem Pangalem, który też pojawił się w Lizbonie po roku 1940. Rumuński dyplomata przekonał Kowalewskiego do pozostania w Lizbonie. Ludzie półcienia są wręcz bezcenni w razie wybuchu wojny - bez ich doświadczenia i powiązań nie można nawet planować sensownych gier dyplomatycznych. Taką naprawdę “wielką grą” prowadzoną przez Kowalewskiego w czasie II wojny światowej była operacja o kryptonimie “Trójnóg”. Były to kierowane do sfer dyplomatycznych Włoch, Węgier i Rumunii, stale ponawiane oferty przejścia na stronę aliantów.
 Zimą 1940/1941 Kowalewski przedstawił satelitom Niemiec (poza wymienionymi państwami, były to jeszcze Finlandia i Bułgaria) ofertę “dobrych usług”. W 1942 pierwsze klęski Niemców były dogodnym momentem do prowadzenia rozmów sondażowych. Na początku 1943 roku władze polskie w Londynie dały Kowalewskiemu pisemną decyzję do prowadzenie rozmów w ramach operacji “Trójnóg” - miał się skoncentrować na Włochach, Węgrach i Rumunii. Po śmierci generała Sikorskiego polskie kontakty straciły na znaczeniu - sprzeciwiał się im Stalin. Kowalewski opuścił Lizbonę w kwietniu 1944 roku. Pozostał na emigracji, aż do swojej śmierci (1965 r.). 

piątek, 29 sierpnia 2014

Pierwsze Lego-modele Dobrej 47

Magicznym dla historii Powstania Warszawskiego miejscem było Atelier filmowe przy ulicy Dobrej 47:


Już na podstawie tego jednego zdjęcia, przy użyciu bezpłatnego programu Lego Digital Designer  http://ldd.lego.com/en-us/ , można stworzyć Lego-modele zabudowań, w których znajdowało się przedwojenne Atelier i Laboratorium Falanga:




środa, 27 sierpnia 2014

Hobbit - dopełnienie trylogii

Już w grudniu wejdzie na ekrany całego świata ostatni film o Hobbicie:
Szkoda, że dzisiejszy przemysł filmowy wymaga takiego aż oddalenia terminu tworzenia filmu od jego upublicznienia:
Równolegle do hobbitowej szerokoekranowej trylogii powstaje jej Lego-wersja:

niedziela, 9 marca 2014

Wizualizacja

  Wczoraj obejrzeliśmy z żoną film Kamienie na szaniec. Przebieg akcji odbijania Rudego jest dokładnie taki sam jak w filmie "Akcja pod Arsenałem". A więc ustalenia świadków, historyków i wszystkich innych są na tyle zbieżne, że można z tego stworzyć modelową opowieść - "kamień węgielny" do opowiadania o podziemiu warszawskim. W promieniu 2-3 kilometrów od Arsenału miały miejsce najbardziej znane wydarzenia z okresu okupacji i Powstania Warszawskiego:
26 marca 1943 - Akcja pod Arsenałem
19 kwietnia 1943 - 16 maja 1943: Powstanie w Gettcie
1 sierpnia - 1 września 1944: walki na Starówce
5 sierpnia - zdobycie Gęsiówki
20 sierpnia - zdobycie gmachu Pasty
1 sierpnia - 5 września 1944: walki na Powiślu (zdobycie i obrona Elektrowni Warszawskiej)
2 sierpnia - 27 sierpnia: zdobycie i obrona PWPW (przedwojennej Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych)
  Niezbyt wielki więc kawałek Warszawy - kluczowy dla upamiętnienia Powstania - powinien zostać zwizualizowany, tak jak to zrobił uczeń ursynowskiego gimnazjum z samą okolicą Arsenału:
Opowieści historycznych jest już dużo:
a chęć rekonstruowania tak ważnych wydarzeń przejawiają ludzi z całej Polski:
  Najbardziej sensowną wizualizacją byłaby całościowa rekonstrukcja tej części Warszawy z wirtualnych klocków Lego, aby potem fragment po fragmencie tworzyć animowane Lego-filmy.

środa, 5 marca 2014

Zajęcza 4 (Elektryczna 2)


Przedwojenna ulica Zajęcza (widok ze wzgórza przy Dynasach). Z prawej strony (na horyzoncie) widać wieżę kamienicy Dobra 31. Po lewej należy się domyślać tej oto budowli:

Dziś ma podobno adres Zajęcza 4, ale przed wojną z numerem 2 stała przy ulicy Elektrycznej, wewnętrznej ulicy Elektrowni Warszawskiej. W blasku słońca prezentowała się zupełnie ładnie:

Przyszedł jeden weekend w październiku 2013 i zmieniła się w kupę gruzów:
I jest afera:

Rozbiórka willi przy Zajęczej: będzie proces w sprawie zniszczenia zabytku

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia - zaznaczając, że na obecnym etapie sprawy nie dostrzega przesłanek do umorzenia - wyznaczył termin rozpoczęcia procesu na 29 maja. 

O sprawie pisały w połowie lutego stołeczne media. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście Północ wystąpiła wówczas do sądu o warunkowe umorzenie bez procesu sprawy kobiety, która wydała decyzję o rozbiórce. Wybudowana sto lat temu przy ul. Zajęczej kamienica powstała jako dom dla pracowników elektrowni Powiśle i - jak informowano - od ponad 10 lat nie była zamieszkana. 

Prokuratura, która badała sprawę, oskarżyła kobietę o nieumyślne zniszczenie zabytku - zagrożone karą do dwóch lat więzienia. - Ze względu na taką kwalifikację czynu prokuratura wniosła o warunkowe umorzenie - powiedział prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawców czynów zagrożonych karą przekraczającą trzy lata pozbawienia wolności, natomiast umyślne zniszczenie zabytku zagrożone jest kara do pięciu lat więzienia. 

W czwartek sąd zdecydował się rozpatrzyć sprawę na procesie; zastrzegł, że nie przesądza to końcowej decyzji i ewentualnego potwierdzenia ocen prokuratury. 

- To dobrze, że sprawa będzie toczyć się dalej i o jej rozstrzygnięciu zdecyduje ostatecznie sąd - powiedziała Agnieszka Kłąb z wydziału prasowego stołecznego ratusza.
Dodała, że "nie może być tak, że podmiot kupuje obiekt objęty opieką konserwatorską, korzysta z tego powodu z pewnych preferencji, dostaje bonifikatę na zakup, a potem zniszczenie tego obiektu tłumaczone jest brakiem świadomości o tym, że był to obiekt zabytkowy". - Naszym zdaniem kupujący wiedział, że ma do czynienia z zabytkiem - zaznaczyła Kłąb.

A co możemy zrobić my, mieszkańcy Powiśla? Odbudujmy!

czwartek, 23 stycznia 2014

Zatwierdzanie wzoru Lego-konstrukcji

W poście o ptakach z Legolandii pisałem o możliwości zatwierdzenia wzoru Lego-konstrukcji przez firmę Lego. Młody hobbysta z Polski stara się o to samo dla swojego modelu Ikarusa. Myślę, że bryła Cyrku Warszawskiego też mogłaby się stać oficjalnym wzorem Lego-konstrukcji:


środa, 22 stycznia 2014

Lego-szaleństwo dotarło do Polski

  Nie w Warszawie, ale we Wrocławiu ustalono nowy rekord Polski: milion klocków Lego użytych w ciekawych konstrukcjach. Daleko nam do Legoszaleństw innych krajów - angielskiego modelu samolotu w skali 1:1, wystawy klubów Lego w USA, nie mówiąc o Legolandzie w ojczyźnie klocków, Danii. Ale początek zrobiono. Wszyscy, którzy myślą, że to zabawa dla dzieci, po prostu...nie myślą!

 

wtorek, 21 stycznia 2014

Klocki dla Matysiaków

Od wczoraj można indywidualnie zgłaszać projekty do budżetu partycypacyjnego na rok 2015, w podziale dzielnicowym:

W gotowym formularzu zgłoszeniowym wpiszę:

Nazwa projektu  Klocki dla Matysiaków do rekonstrukcji powiślańskiej Elektrowni i przedwojennego Cyrku Warszawskiego

Krótki opis propozycji projektu Rekonstrukcje klockowe umożliwiają wizualizację historycznych wydarzeń i organizują zbiorową pamięć lokalnych społeczności. Tak będzie na pewno w przypadku klockowo zrekonstruowanej Elektrowni i Cyrku Warszawskiego.

Propozycja projektu ma charakter:  ogólnodzielnicowy

Lokalizacja terenu objętego propozycją projektu Wybrzeże Kościuszkowskie dla Elektrowni, Ordynacka/Okólnik (obecna Wyższa Szkoła Muzyczna) dla Cyrku Warszawskiego

Klasyfikacja propozycji projektu: edukacja, kultura, przestrzeń publiczna

Potencjalni odbiorcy proponowanego projektu: ... wszyscy zainteresowani

Pełny opis propozycji projektu:
Matysiakami nazywam obecnych i dawnych mieszkańców okolic ulicy Dobrej na Powiślu. Rekonstruowanie nieistniejących obiektów ważnych dla dziejów danego miasta jest ogólnie przyjętym standardem europejskim. Zdobycie Elektrowni Warszawskiej było najważniejszym sukcesem pierwszego dnia Powstania Warszawskiego. Zachowanie opowieści o tym wydarzeniu jest więc wyzwaniem dla zbiorowej pamięci Warszawiaków, a szczególnie dla Matysiaków. Nie udał się powrót do tradycji stałego cyrku w Warszawie (przy ulicy Kruczkowskiego), ale w tradycji Powiśla wciąż żywa jest pamięć o Cyrku Warszawskim na Skarpie. To drugi ważny obiekt godny rekonstrukcji - przestał istnieć już w 1939 roku. Nie ma pamięci wydarzeń bez pamięci miejsca ich zaistnienia, a temu służą rekonstrukcje. Oczywiście, powstaniu rekonstrukcji klockowej towarzyszy zapisanie ogólnodostępnego planu jej tworzenia, a więc możliwość budowania replik w dowolnym innym miejscu.

Uzasadnienie dla realizacji projektu: Zarówno siedemdziesiąta rocznica Powstania Warszawskiego, jak również siedemdziesiąta piąta rocznica bohaterskiej obrony Warszawy przypadające na rok 2014 ożywią historyczną pamięć społeczności Warszawy. Będzie okazja do zebrania żywych jeszcze wspomnień tamtych dni. Aby przedłużyć ich trwanie warto stworzyć rekonstrukcje Elektrowni i Cyrku, dla których znalazłaby się lokalizacje: w zaplanowanym do zachowania budynku Elektrowni, oraz w budynku Wyższej Szkoły Muzycznej (architektura Cyrku Warszawskiego godna jest takiej prezentacji).

(Koszty do ustalenia, ale rzędu kilku tysięcy, ważniejsze jest zainicjowanie działań wspólnotowych)
Wstępny kosztorys propozycji projektu wraz z wyszczególnieniem jego składowych: ............

Całkowity koszt projektu: ......

Rodzaj kosztów utrzymania projektu w następnych latach: ....

Elektrownia:






Cyrk:


czwartek, 16 stycznia 2014