Na przykościelnej tablicy czytamy:
Tarchomiński kościół powstał, jak można przypuszczać, w miejscu wcześniejszej drewnianej świątyni, na przełomie XV i XVI w. z fundacji rodziny Gołyńskich, ówczesnych współwłaścicieli wsi Tarchomin. Świątynię konsekrował w 1582 r. biskup płocki Piotr Dunin Wolski.
Kościół od strony kaplicy.
Wzdłuż ogrodzenia dochodzimy do wału.
Równo wybrukowana nawierzchnia wału zachęca do spacerów, biegania i jazdy na rowerze.
Wielohektarowy jest teren tarchomińskiego seminarium.
Nadwiślańska zieleń wręcz wchodzi na wał.
Jest też dobrze utrzymany park.
Wisła odchodzi na sporą odległość od wału dając sposobność do uznania tej części nadwiślańskich łęgów za prawem chroniony Obszar Natura 2000.
Przy tablicy skręcamy w lewo idąc wzdłuż pobliskiego Mostu Północnego.
Dochodzimy do mostu przy wjeździe na wygodną trasę pieszo-rowerową prowadzącą na lewy brzeg Wisły. Nieopodal znajduje się przystanek tramwajowy.
Przy tablicy skręcamy w lewo idąc wzdłuż pobliskiego Mostu Północnego.
Dochodzimy do mostu przy wjeździe na wygodną trasę pieszo-rowerową prowadzącą na lewy brzeg Wisły. Nieopodal znajduje się przystanek tramwajowy.
Na pierwszych światłach skręcamy w prawo.
Idziemy mało uczęszczaną ulicą równoległą do Wisły.
Łowiąc szczupaka skręcamy w lewo.
Dochodzimy do ruchliwej Modlińskiej i dobrze widocznej "M-ki" McDonald'sa.
Idziemy mało uczęszczaną ulicą równoległą do Wisły.
Dochodzimy do ruchliwej Modlińskiej i dobrze widocznej "M-ki" McDonald'sa.
Przydrożna figura Chrystusa powstała niedawno - widać jej związek z Jezusem Miłosiernym św. Siostry Faustyny Kowalskiej.
Elektrociepłownia żerańska.
http://wkramost.blogspot.com/2011/02/cz-17-02-kana-augustowski.html
Woda dopływająca z Zalewu Zegrzyńskiego tworzy tu prawdziwe jeziorko.
Wygodna trasa pieszo-rowerowa prowadzi do...
...pętli autobusowej i wielu innych przystanków (m.in. na Moście Grota-Roweckiego).
Nieopodal widzimy kościół św. Jadwigi.
Pozostałe części trasy:
http://wkramost.blogspot.com/2015/08/od-jakuba-do-jakuba-cz2.htmlhttp://wkramost.blogspot.com/2015/08/od-jakuba-do-jakuba-cz3.html