Konferencja Konstrukcjonizm2012, która odbywała się w Atenach w gorących (nie tylko z powodu słońca) dniach sierpniowych, przyniosła plon obfity. Edukacyjny konstrukcjonizm, rozwijany od lat już prawie czterdziestu przez Paperta i jego współpracowników, przekroczył masę krytyczną w ilości publikacji, a przede wszystkim bezpośrednich implementacji, które są istotą tego podejścia. Zdobywanie nowych lądów wymaga ponoszenia dużych kosztów - zawsze ubieganie się o tytuł holizmu (wszystkoizmu) kończy się fatalnie dla prostych i oczywistych pomysłów edukacyjnych (jakim np. było Logo). Ale, kto wie, może nie tym razem? Mocnym gruntem konstrukcjonizmu są osiągnięcia psychologii rozwojowej, a gorącym, aktualnym celem - zapotrzebowanie na kreatywność. W tym kontekście przytaczam krótkie zdanie z zamieszczonego przeze mnie, pełnego artykułu o dramie w edukacji: "Teoria wielorakiej inteligencji Howrda Gardnera wskazuje, że istnieje osiem różnych form inteligencji, które są jednakowo ważne: lingwistyczna, logiczno-matematyczna, przestrzenna, muzyczna, kinestatyczna, interpersonalna, intrapersonalna i środowiskowa."
Dotychczasowy świat powtarzalnych czynności nie potrzebował wcale takiej różnorodności, bo najskuteczniejszy sposób produkcji - taśma produkcyjna - wręcz wymagała unifikacji. Kreatywność jest z nim w głębokim konflikcie, wręcz wojnie.
Jednym z najważniejszych przesłań konstrukcjonizmu jest wymóg równości ucznia z nauczycielem. Oznacza on tyle, że nauczyciel musi być cały czas uczniem - osobą otwartą na nowe informacje i teorie, a nawet dopuszczającą, że uczniowie wiedzą więcej! Jego siłą ma być empatia - przekładanie własnych problemów na sytuację jego uczniów (a raczej współpracowników).
Idąc tym tropem, w ciągu dwóch lat napisałem bardzo wiele postów na moim blogu, które teraz, dzięki postępom chmurkowej technologii, mogę zebrać w zestawy folderów, przypominających klasyczne książki. Powstała trylogia rozpisana na trzy środowiska, w których przebywa ich autor, a których konkretna postać jest egzemplifikacją archetypów Miejsca: miejsca zamieszkania, regionu zamieszkania i dostępnej przestrzeni (uniwersum). Zapraszam na chmurkę przepływającą przez Dobramoc31, Wkramost1 i konstrukcjonistyczną Europę.
Dotychczasowy świat powtarzalnych czynności nie potrzebował wcale takiej różnorodności, bo najskuteczniejszy sposób produkcji - taśma produkcyjna - wręcz wymagała unifikacji. Kreatywność jest z nim w głębokim konflikcie, wręcz wojnie.
Jednym z najważniejszych przesłań konstrukcjonizmu jest wymóg równości ucznia z nauczycielem. Oznacza on tyle, że nauczyciel musi być cały czas uczniem - osobą otwartą na nowe informacje i teorie, a nawet dopuszczającą, że uczniowie wiedzą więcej! Jego siłą ma być empatia - przekładanie własnych problemów na sytuację jego uczniów (a raczej współpracowników).
Idąc tym tropem, w ciągu dwóch lat napisałem bardzo wiele postów na moim blogu, które teraz, dzięki postępom chmurkowej technologii, mogę zebrać w zestawy folderów, przypominających klasyczne książki. Powstała trylogia rozpisana na trzy środowiska, w których przebywa ich autor, a których konkretna postać jest egzemplifikacją archetypów Miejsca: miejsca zamieszkania, regionu zamieszkania i dostępnej przestrzeni (uniwersum). Zapraszam na chmurkę przepływającą przez Dobramoc31, Wkramost1 i konstrukcjonistyczną Europę.