czwartek, 27 września 2018

Pan tu panie Trzaskowski...

...kobiety uwodzisz, a ja gore!
https://wpolityce.pl/polityka/414113-thun-wyspiewuje-o-trzaskowskim-po-prostu-jest-boski

Kozlovska w PE

Witold Gadowski: Lyudmyla Kozlovska w PE to kolejny element niemieckiej wojny z Polską. Wykonują ją ludzie nienawidzący Polski i grający w lewackiej drużynie. Verhofstadt jest jednym z głównych lobbystów w tej antypolskiej kampanii.
Niemców w tym dziele wspiera Rosja?
Tak. To zastępcza wojna Angeli Merkel, która nie może nic zrobić Donaldowi Trumpowi, a jest przez niego upokarzana. Wybrała więc sobie zastępczego przeciwnika w postaci sojusznika Trumpa w Europie, czyli Polski, którą może atakować.
Czyli Kozlovska jest elementem walki w konflikcie między Niemcami a USA?
Tak. Im gorzej jest pomiędzy Niemcami a USA, a jest bardzo źle, tym gorzej będzie ze stosunkiem Niemiec do Polski.
całość wywiadu:

środa, 26 września 2018

Denny poziom Belgów

Na prośbę grupy z Polski, obrazki zdjęto.


A było tak:

Bruksela: toaleta dla pań i dla panów...

czwartek, 20 września 2018

Anastacia

Jest fantastyczna i empatyczna:



poniedziałek, 17 września 2018

Latynopolska

Witold Gadowski w "Sieci":

Nie jesteśmy „normalnym krajem”, nie budujemy tu żadnych „rządów prawa”. Gdyby tak było, inicjatorzy FOZZ, Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, zleceniodawcy zabójstw Marka Papały, Jacka Dębskiego, Andrzeja Leppera czy Sławomira Petelickiego, winowajcy SKOK Wołomin dawno byliby wykryci i siedzieli w mamrze. Siedzą? No więc o czym tu gadać?
Sędziowie dalej są na telefon i dalej są umazani nie swoimi barwami, publiczne fundusze nadal stanowią łup, a nie budulec do tworzenia państwa i jego sprawności. Gadanie o sprawiedliwości to czysta retoryka. Owszem, na mizernym poziomie i przy żadnych układach jakaś tam „sprawiedliwość” się trafi, ale jak już mamy do czynienia z politykiem (nawet i samorządowym), to sieć jest tak dziurawa, że może mucha ugrzęźnie, ale byle bąk i truteń na pewno się przebiją.

Nikt za nic nie odpowiedział, nikogo nie zamknięto do więzienia dla przykładu, żeby pokazać, że jednak polska Temida nie jest breszczata na rozumie i poczuciu sensu. Media są przekupione lub niemieckie. Komunistyczne dzieci pysznią się tak, jak ich rodzice w PRL. Czy może się mylę? Czy może przesadzam? Całe to gadanie o przywracaniu sprawiedliwości nie jest funta kłaków warte, dopóki nie ma epilogu dla rządowego „bilansu otwarcia”. Prezydent Duda nie publikuje aneksu do raportu z likwidacji WSI i nawet nie chce mu się tego wyjaśnić. Nie, bo nie! Ze Smoleńskiem od ośmiu lat Ruscy odgrywają szopkę i żadnemu politrukowi nie przyszło do głowy, aby umiędzynarodowić sprawę, oddać ją pod międzynarodowy arbitraż!

Tyle mamy wspólnego z „normalnymi państwami”, co Michał Wiśniewski z Placido Domingo. Nie przykładajmy do siebie światowych miar.

Zobaczmy się we właściwym kontekście – kontekście państw latynoamerykańskich: Kolumbii, Wenezueli, w najlepszym wypadku Meksyku. Tam też politycy i ich gadanie to tylko elementy przedstawienia. Tam rządzą narkobossowie. U nas tej hałastry akurat nie ma, ale rządzą ludzie uzależnieni od kradzieży publicznych pieniędzy. Żyją na koszt podatników, kłamią, kradną i plotą. Rządzą gangi i jeśli do któregoś z nich należysz, to ci ani sądy, ani administracja nic nie zrobią. Mogą ci po prostu nagwizdać.

Mówiąc serialowo: nie szukajcie tu elementów „House of Cards” ani „Homeland”. Aby zrozumieć nasze położenie, warto obejrzeć „Narcos” i „El Chapo”. Ot i wsio.

piątek, 14 września 2018

Głos z Niemiec

Urszula Ptak, młoda Polka mieszkająca i pracująca w Niemczech, ciekawie opisuje panujące tam uwarunkowania i nastroje:
http://krytykapolityczna.pl/swiat/rachunek-strat-niemieckie-potyczki-z-uchodzcami/

Znajdujemy w jej obszernym opisie niemieckich poglądów przytoczenie takiej, ciekawej opinii znanego niemieckiego historyka:
"Związany z SPD znany historyk Heinrich August Winkler, analizując kryzys migracyjny w wywiadzie dla „die Welt” z końca lipca 2018, nie oszczędza swoich rodaków. Wytyka im brak kultury debaty bez stygmatyzowania przeciwników politycznych, wywodząc te deficyty ze stuleci autorytarnej kultury niemieckiej. Zaś owo wzmożenie moralne łączy z kompleksem zadośćuczynienia za nazistowską przeszłość, jakiegoś mechanizmu wyrównywania strat. Mówi o potrzebie realistycznego podejścia do polityki migracyjnej i uchodźczej bazującej na etyce odpowiedzialności, która jest niezbędna dla utrzymania spójności w Europie. „Przez wrzaskliwy, przesadzony moralizm staliśmy się niewiarygodni w Europie, wyizolowani” – dodaje."

czwartek, 13 września 2018

Witajcie w XXI wieku

Całość:
https://tygodnik.tvp.pl/37938921/wybuch-wojny-jest-bardzo-prawdopodobny-nadchodzi-nowe-rozdanie

..."Jak interpretować niedawny szczyt G7, a właściwie USA plus G6, bo było to starcie Donalda Trumpa z resztą przywódców światowych?
Chyba liderzy europejscy już zrozumieli, że to nie są żarty. Trump zdawał się mówić: panowie i panie, albo rozmawiamy o ładzie światowym, w którym to my regulujemy zasady, a wy zmieniacie swoją politykę, podwyższacie wydatki, koszty produkcji i pozwalacie wielkim korporacjom produkować u nas, albo sami będziecie musieli dbać o równowagę w świecie, w którym każdy każdemu będzie wilkiem. A my możemy przestać dbać o handel oceaniczny i sami będziecie musieli mieć flotę, by chronić swoje statki handlowe. Bo wy, Niemcy, nie musicie mieć floty, łożyć wielkich kwot na obronność, a wasze produkty mogą sobie pływać po świecie za darmo. Coś tu nie gra, jeśli nasi marynarze strzegą waszych statków, a wy nie czujecie żadnych zobowiązań względem tego"…

..." Wielu ekspertów ocenia, że Amerykanie zachowują się irracjonalnie.
Ich decyzje mogą wydawać się dziwne, bo sami niszczą ład, który stworzyli. To sytuacja jak z greckiej tragedii. Amerykanie podważają podstawy liberalnej wymiany handlowej, wolności mórz i oceanów, całej drugiej fali globalizacji. Ale nie jest to irracjonalne, skoro ten ład już nie służy ich interesom.

A dlaczego nie służy?
Strukturalnie Amerykanie utracili konkurencyjność, a chińska gospodarka rośnie w siłę, nie zatrzymuje się. Nikt dokładnie nie wie, czy Stany Zjednoczone dalej dzierżą klucze kontrolne do regulacji światowego ładu. Ale dlatego właśnie może wybuchnąć wojna. Nigdy by nie wybuchła, gdyby dalej wszyscy wierzyli, że Amerykanie wciąż mają te klucze – nikt by wtedy nie rzucał im wyzwania. Wojny wybuchają wtedy, gdy dwie strony myślą, że kontrolują sytuację. Wtedy zmierzają do konfrontacji."...

..." Wojna na Pacyfiku może nas nie dosięgnąć, prawda?
Są na świecie pewne strefy peryferyjne, które nie muszą się obawiać globalnych konfliktów, np. Ameryka Łacińska. Biliśmy się w Europie i Azji, a tam co? Nic. Ale niestety my nie leżymy w takiej strefie. Polska zajmuje bardzo ważne miejsce w grze o równowagę. I przez Rosjan, i przez Niemców, i przez Chińczyków postrzegani jesteśmy jako teren kluczowy: komunikujący masy lądowe Eurazji z półwyspem europejskim i przez Bałtyk z Atlantykiem.

W czasach pokoju to zaleta, a na wypadek wojny to chyba wielkie obciążenie.
Chyba że jesteśmy bardzo potężni, to wtedy wszyscy muszą się z nami liczyć. Musimy więc osiągnąć pewną masę krytyczną. Siłą rzeczy musimy się szykować, bo Rosjanie też chcą zakwestionować obecny ład. Czekają na nowe rozdanie i ono naprawdę nadchodzi. Jeśli prześledzimy historię, to od XVII w. na kontynencie europejskim mniej więcej co 100 lat wybucha wojna dominacyjna. W XXI w. może być o tyle inaczej, że wojna zapewne nadejdzie do nas z Pacyfiku.

Jaka jest nasza pozycja przed nowym globalnym rozdaniem: lepsza czy gorsza niż w 1939 r.? Są dwie, bardzo korzystne zmiany. Po pierwsze, największą potęgą lądową tym razem nie jest Rosja, ale Chiny, będące daleko od nas, które do tego będą naciskać na Rosję, osłabiać ją. Po drugie, Niemcy są słabi: nie mają imperialnych mocy, nie grożą nam wojną. Tym razem mamy dużo więcej przestrzeni na własną politykę. Ale musimy być bardzo czujni, bo już załamał się świat, jaki znaliśmy po 1989 r.

Amerykanie podobno próbują rozgrywać Europę: dzielić ją na starą i nową Unię, przy czym nas trzymać przy sobie i przeciwstawiać Zachodowi. To dla nas szansa czy zagrożenie? To mogłaby być szansa, gdyby Amerykanie zainwestowali u nas ogromne środki geoekonomiczne: nie tylko wojskowe czy polityczne, ale gdyby zbudowali nam przemysł, dostarczyli nam technologii, byśmy byli konkurencyjni na rynku światowym. Ale do tej pory tego nie zrobili. Pomoc wyłącznie wojskowa to trochę za mało. "...

środa, 12 września 2018

Wiedeń 1683

  W roku 1984 nasz synek skończył 7 lat, a w najbliższej okolicy nie było szkoły podstawowej (powstała dopiero rok później). Miałem wtedy kilka pomysłów na gry edukacyjne i chciałem je przetestować w szkole. Zatrudniłem się więc w Szkole Podstawowej na Stegnach i tam też zapisaliśmy syna. Razem więc poszliśmy do szkoły!
  Szkoła była nowoczesna, z basenem, a nosiła imię Jana III Sobieskiego. Rok wcześniej - w 1983 roku - przypadała 300 rocznica Bitwy pod Wiedniem. I właśnie wtedy szkoła wypracowała swoje tradycje: na 12 września ustalono Święto Szkoły i przyjęto poniższe zwrotki (z wesołą melodią) jako Hymn Szkoły:

W Warszawie na Stegnach

szkoła rozśpiewana

sławi uroczyście

imię króla Jana.

Ref. Wiwat król Sobieski,

nasza duma, chwała.

Ojczyzna cię wielbi,

kocha Polska cała.


Powiódł on do boju,

husarskie oddziały.

Chocim, później Wiedeń

w glorii go witały.

Ref. Wiwat król Sobieski…


Jego życie wzorem

naszym niech się stanie,

miłość do Ojczyzny,

ksiąg umiłowanie.

Ref. Wiwat król Sobieski...

wtorek, 11 września 2018

45 lat później

W 1971 lub 1972 roku rozmawiałem z Chiliczykiem, wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Allende, przybyłym z oficjalną delegacją do Polski, o moim zamierzonym przyjeździe do Chile. Na imię miał Pedro (jak ja) i w czasie jego post-dyplomowych studiów na SGPiS, dziesięć lat wcześniej, w każdą niedzielę, jako dwunastolatek, wystawiałem mu piłki w rekreacyjnej siatkówce. Miał piękną, kreolską żonę (sam był dzieckiem hiszpańskim) - dwa razy odwiedzili nas w naszym mieszkaniu na Rakowieckiej. W 1973 roku bardzo się o nich baliśmy, ale przysłali nam kartkę - już z Hiszpanii.
Teraz wiemy, jak to było:
"Obalenie Allende w zamachu stanu jest naszą stanowczą i ciągłą polityką. Konieczne jest, by te działania były wdrażane potajemnie i ostrożnie, aby ręka rządu Stanów Zjednoczonych pozostała dobrze ukryta" - zalecała jesienią 1970 r. centrala CIA swojej placówce w Santiago, stolicy Chile. Trzy lata później socjalistyczny prezydent Chile już nie żył.

45. rocznica prawicowego zamachu stanu w Chile

Pierwsi zbuntowali się marynarze w Valparaiso. Wkrótce przyłączyły się pozostałe formacje, a nad Santiago zaczęły krążyć wojskowe samoloty. Pałac prezydencki został otoczony o ósmej rano. W La Moneda przebywał prezydent Allende z grupą współpracowników i przyjaciół. Oddział karabinierów, który miał ich ochraniać, dostał rozkaz wycofania się. Puczyści ostrzegali, że do jedenastej obrońcy mają się poddać. Potem gmach zostanie zbombardowany. Pozwolili jedynie na wypuszczenie uwięzionych w oblężeniu kobiet, w tym dwóch córek prezydenta.

Około południa dwa myśliwce bombardujące Hawker Hunter trafiły kilkunastoma rakietami w pałac. W tym czasie wojsko i policja zajmowały okoliczne gmachy. Dopiero dwie godziny później obrońcy poddali się, a wojsko wkroczyło do płonącego pałacu.

Przeszłość Przyszłości

Proponowana nowa dzielnica Przyszłość ma bardzo bogatą przeszłość, bo najważniejsze w naszej historii wydarzenia rozgrywały się w Warszawie nad Wisłą:
https://docs.google.com/document/d/1agKcJUzXxV1gx0084NJ0AbPEcldorqhAonuNgu6XeH0/edit?usp=sharing

Centralnym miejscem nowej dzielnicy będą okolice mostu Świętokrzyskiego:
https://docs.google.com/document/d/1x7i3SsUekE4xgP3yS7-_apmWqmjUosC3s8Fm4MYYRBQ/edit?usp=sharing

W ostatnim dziesięcioleciu bardzo ożywiła się działalność aktywistów nadwiślańskich:
Znalezione obrazy dla zapytania pamiętajmy o powstaniu
Patrz:
http://wkramost.blogspot.com/2016/01/powstanie-na-powislu-4.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Powi%C5%9Blenia

Mam nadzieję, że niedługo mieszkańcy zabytkowej kamienicy Dobra 31 i inni Powiślacy z Kwartału-Reduty odnajdą się w programie tworzenia Przyszłości!
https://docs.google.com/document/d/1Z3OcSgyCmLIEvkFrWQ7IV4K5Y7eCWI-DnyneovmxLUM/edit?usp=sharing

poniedziałek, 10 września 2018

Dermot Turing o Enigmie

Dermot Turing book jacket XYZ.jpg
Bratanek brytyjskiego kryptologa Alana Turinga, sir Dermot Turing, był gościem „Studia Zachód” w TVP Info (09.09.2018). Opowiedział o złamaniu kodu Enigmy przez polskich kryptologów. – Francuzi, jak i Brytyjczycy, którzy byli zainteresowani złamaniem kodu, na dobrą sprawę nie poczynili postępu, jeśli chodzi o złamanie wojskowej Enigmy, aż do połowy 1939 r. Polscy kryptolodzy byli 7 lat do przodu – stwierdził na antenie TVP Info Turing.

https://www.tvp.info/38578505/09092018-1830  (minuty: 5.10-13.20)

Omówienie treści:
https://www.nature.com/articles/d41586-018-06149-y

Dermot Turing
O inauguracji książki w sierpniu:

https://gloucesterhistoryfestival.co.uk/events/dermot-turing-the-real-story-of-how-enigma-was-broken/

W Poznaniu powstaje Muzeum Enigmy. Poznańskie środowisko informatyków i matematyków od wielu już lat upowszechnia wiedzę o Enigmie:

Wykład: Kryptolodzy z Uniwersytetu Poznańskiego i niemiecka maszyna szyfrująca Enigma
https://matematyka.poznan.pl/2018/07/19/kryptolodzy-z-uniwersytetu-poznanskiego-i-niemiecka-maszyna-szyfrujaca-enigma/

niedziela, 9 września 2018

Dzielnica PRZYSZŁOŚĆ

W niedzielę Patryk Jaki przedstawił ciekawą propozycję Dzielnicy Przyszłość:


19. dzielnica Warszawy to jest dzielnica od granicy północnej do granicy południowej wzdłuż Wisły. Tak jak rozwijają się wielkie miasta na świecie - zazwyczaj od rzeki w jedną i drugą stronę — mówił Jaki.

W tej dzielnicy będziemy chcieli stworzyć (…) jedną instytucję, która będzie odpowiedzialna za (…) rezerwaty przyrody, by je chronić
— zapowiedział Jaki wymieniając, że wśród chronionych obszarów miałyby być m.in. Wyspy Zawadowskie czy Ławice Kiełpińskie.

Niedaleko tych rezerwatów zamiast postpeerelowskich, postprzemysłowych, zdegradowanych budynków będą nowoczesne, w pełni ekologiczne, autonomiczne budynki komponujące się z tą zielenią
— powiedział Jaki, przekonując, że należy skończyć z „paradygmatem szklanej pustyni”. W nowej dzielnicy miałyby znaleźć się również obok m.in. budynków mieszkaniowych, także obiekty sportowe i nowoczesna marina.

Fot. fb.pl/PatrykJaki
Jednak powyższe obrazki przedstawiają jakieś szklane bryły okryte dla przyzwoitości zielonym łukami pokrytymi jakąś (?)darnią. Gdzie owe:
nowoczesne, w pełni ekologiczne, autonomiczne budynki komponujące się z tą zielenią?
Takie projekty należy zamówić u fachowców!
https://www.dezeen.com/2013/10/24/green8-twisted-skyscraper-by-agnieszka-preibisz-and-peter-sandhaus/

Green8 twisted skyscraper by Agnieszka Preibisz and Peter Sandhaus

Green8 twisted skyscraper by Agnieszka Preibisz and Peter Sandhaus

Uwaga! We wtorek(11.09) pojawił się na obrazku Dzielnica Przyszłość budynek ekologiczno-autonomiczny:
Obraz może zawierać: drzewo, niebo, roślina, trawa i na zewnątrz

piątek, 7 września 2018

A Wisła płynie

O Wiśle zamieściłem post rok temu:
http://wkramost.blogspot.com/2017/10/rodo.html

- W sobotę, 8 września.

Program Święto Wisły 2018:

Na Bulwarze gen. Pattona/Centrum Nauki Kopernik
  • 13:00 - 18:00 Bezpłatne rejsy, animacje żeglarskie, skimboard z instruktorem, miasteczko slackline, warsztaty rękodzieła,
  • 14:00 i 16:00 Pokazy jazdy na wakeboardzie,
  • 20:00 - 21:00 Koncert "Kochamy polskie piosenki".
Plaża Poniatówka/PGE Narodowy
  • 13:00 - 18:00 Wiślane aktywności sportowe, bezpłatne rejsy żaglówkami, Wiślana Super Buda (zajęcia dla dzieci, pokazy ratownictwa wodnego).
Most Świętokrzyski
  • 15:00 - 18:00 Przejdziem Wisłę (pokaz linoskoczków).
Bulwar Karskiego (pod Zamkiem Królewskim)
  • 19:00 Start parady jednostek
Będąc nad Wisłą, warto obejrzeć dzieło florystów:

niedziela, 2 września 2018

To nie była zwykła wojna!!!

Rafał Trzaskowski i Donald Tusk, politycy PO w swoich rocznicowych wpisach z okazji wybuchu II wojny światowej nie wspomnieli o Niemcach. Również prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz w swoim przemówieniu ani razu nie użył słowa "Niemcy".
Prezydent Gdańska powiedział na Westerplatte, że to na tym skrawku padły pierwsze strzały II wojny światowej. – Kiedy mówię te słowa, moje myśli biegną ku nieodległemu Katyniu. Symbolizuje on mroczne czasy II wojny światowej. Polski żołnierz jako pierwszy w Europie postawił opór nazistom. Polski żołnierz stanął w obronie europejskich wartości - wolności, demokracji – dodał.

Łączenie Katynia ze zbrodniami niemieckimi stało się już fundamentem proniemieckiej polityki historycznej:

http://wkramost.blogspot.com/2015/01/historyczne-garstwo-komorowskiego.html

A cel wszystkiego jest jeden: ochronić Niemcy przed płaceniem reparacji za zbrodnie ludobójstwa na Polakach i celowe zniszczenie materialnych podstaw bytu słowiańskich podludzi (Wieluń, Frampol, Warszawa i inne).
https://www.tvp.info/38782218/reparacje-bylyby-dopelnieniem-procesu-pojednania-miedzy-polska-a-niemcami 
Ile można za to dostać euro w postaci dotacji, posad, itd., itp.?

sobota, 1 września 2018

A więc wojna.

Wszystkim Polakom znane jest to zdanie prezydenta Warszawy, Stefana Starzyńskiego z przemówienia w dniu 1 września 1939. Moje zadanie dla łamaczy kodów
http://wkramost.blogspot.com/2018/08/zadanie-dla-amaczy-kodow.html
dotyczy właśnie dni z przełomu sierpnia i września 1939 roku, a formułować je można w różny sposób. Trudniejsza wersja to np. zaprezentowanie finalnego kodu, bez podawania klucza szyfrowego, czyli w postaci:

Wydaje się, że przyszłym łamaczom kodów uda się odkryć, że kluczem szyfrującym jest...