Kolorem czerwonym oznaczono forsowany przez władze lokalne niesłychanie szkodliwy dla przyrody wariant białostocki. Via Baltica przecina tutaj Puszczę Augustowską z Doliną Rospudy, Biebrzański Park Narodowy, Puszczę Białą oraz prawdopodobnie Puszczę Knyszyńską. Na zielono zaznaczono popierany przez ekologów wariant łomżyński (z różnymi modyfikacjami).
Oznaczenia:
| A | - | alternatywne warianty obwodnicy Augustowa, przebiegające na północ od Uroczyska Święte Miejsce przez Chodorki (SISKOM) lub Raczki. Umożliwiłyby ominięcie Puszczy Augustowskiej z doliną Rospudy. Niestety dotychczasowe dzialania władz zmierzaja do wybudowania obwodnicy Augustowa przez sam środek doliny Rospudy koło Szczeberki (czerwona linia), co równocześnie oznaczałoby przeprowadzenie Via Baltica przez Puszczę Augustowską |
| B | - | droga ekspresowa Suwałki-Raczki-Kalinowo-Ełk według Planu Zagospodarowania Przestrzennego gminy Raczki z 1993 roku. Uwzględniono tam obwodnicę Raczek oraz most na Rospudzie między Raczkami a Dowspudą. |
| C | - | odcinek omijający Puszczę Knyszyńską obiecany przed laty przez GDDKiA, na razie jednak nie ustalono nawet jego przebiegu w poszczególnych gminach |
| D | - | tutaj póki co są prowadzone prace modernizacyjne, planuje się też utworzenie obwodnicy Wasilkowa i to oficjalnie w ramach projektu Via Baltica |
Dokładny zapis batalii Zielonych podaje Wikipedia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Obwodnica_Augustowa
Poniżej najistotniejsze fragmenty:
Komisja Europejska stwierdziła, że zgoda na budowę obwodnicy Augustowa, która ma przebiegać doliną Rospudy, jest złamaniem unijnych przepisów. Bruksela wszczęła więc postępowanie przeciwko Polsce w związku z planami budowy. Pod koniec stycznia 2007 r. do grona przeciwników budowy dołączył
Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, według którego inwestycja została zatwierdzona z naruszeniem prawa
[36].
Według ministra środowiska „Rospuda to twór człowieka i nic się nie stanie, gdy przejdzie przez nią droga szybkiego ruchu”, natomiast międzynarodowi eksperci twierdzą iż „bagna Rospudy to unikatowy i bardzo delikatny ekosystem”
[37].
9 lutego 2007 wojewoda podlaski podpisał pozwolenie na budowę obwodnicy która przetnie torfowiska Rospudy, decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony Unii Europejskiej – rzeczniczka unijnego komisarza ds. środowiska, Stavrosa Dimasa, powiedziała, że procedura karna przeciwko Polsce zostanie przyspieszona. Polsce grożą kary, a nawet nakaz rozebrania inwestycji.”
[36] W odpowiedzi na decyzję ministra protesty rozpoczęły także organizacje zajmujące się ochroną przyrody
[38].
14 lutego na trasie planowanej trasy rozpoczął działalność zorganizowany między innymi przez
Greenpeaceobóz osób protestujących przeciwko budowie obwodnicy przez tereny chronione
[41]
15 lutego rząd Polski przekazał
Komisji Europejskiej poufny raport według którego budowa obwodnicy jest „w zgodzie z polskim i unijnym prawem”, jeżeli raport ten nie zostanie przyjęty przez Komisję to „Polskę czeka proces przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, a w wypadku przegranej – gigantyczne kary”
[42].
18 lutego w wielu miastach w Polsce, między innymi w
Gdańsku,
Krakowie,
Poznaniu w
Warszawie odbyły się protesty przeciwko budowie
[43]. Grupa mieszkańców Augustowa napisała list otwarty do ministrów środowiska i transportu, prosząc o przeprowadzenie obwodnicy w innym miejscu, gdyż są świadomi „bezcennych naturalnych wartości Doliny Rzeki Rospudy”
[44].
19 lutego część mieszkańców Augustowa protestowało na ulicach miasta przeciwko działaniom ekologów pragnących zatrzymania budowy estakady obwodnicy przez rejony doliny
[45].
20 lutego europejski komisarz ds. środowiska
Stavros Dimas zażądał, podczas spotkania w Brukseli z ministrem środowiska Janem Szyszką, w imieniu Komisji Europejskiej wstrzymania prac przy budowie obwodnicy. W przypadku braku reakcji ze strony Polski zagroził, że Komisja Europejska jest gotowa zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE o wydanie Polsce nakazu wstrzymania prac przy budowie obwodnicy
[46]. W tym samym dniu do protestu przyłączyli się naukowcy z Rady Wydziału Biologii
UW którzy przekazali do Kancelarii Premiera list wzywający do wstrzymania budowy – „zniszczona przyroda tego unikatowego w skali Europy i świata miejsca stanie się fatalnym pomnikiem tego rządu, na wzór budów socjalizmu, które nieodwracalnie oszpeciły krajobraz i zniszczyły dziedzictwo przyrodnicze naszego kraju”
[47]. Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich oznajmił, że zaskarży także pozwolenie na budowę obwodnicy, oprócz wcześniejszych obaw Rzecznika o złamanie Konstytucji, według urzędu pozwolenie „zostało wydane na podstawie decyzji lokalizacyjnej z 2003 r. (jego) ważność wygasła po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, kiedy Dolinę Rospudy objęła ochrona zgodna z europejskimi normami. I to według nich należało wydać nową decyzję lokalizacyjną”
[48]
21 lutego Kancelaria Prezydenta RP wydała oświadczenie iż z wobec decyzji rozpoczęcia prac „Prezydent wyraził – mając na względzie zarówno dobro mieszkańców regionu jak i doliny Rospudy – swoją zdecydowaną dezaprobatę”
[49]. W tym samym dniu szef podlaskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Tadeusz Topczewski powiedział iż prace rozpoczną się w czwartek (22 lutego) – „przekazaliśmy teren wykonawcy, pierwsze prace rozpoczną się w czwartek”, a według ministra Szyszki „wszelkie opinie i postanowienia w tej sprawie zostały wydane, ta inwestycja przygotowana jest do realizacji.”
[50] Komisja Europejska zapowiedziała, że jeżeli budowa ruszy w oznaczonym terminie i wbrew zasadom unijnym „Komisja Europejska natychmiast wyśle wniosek do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, by nakazał wstrzymanie prac”
[51].
22 lutego pierwsze prace miernicze rozpoczęli
geodeci[52]. Do grona protestujących przyłączyli się pracownicy
Instytut Ochrony Przyrody PAN w
Krakowie pisząc „mamy głęboką nadzieję, że IV RP nie będzie kojarzona z niekompetencją ministra środowiska oraz bezprecedensowym niszczeniem wartości przyrodniczych Polski, czego nie ośmielono się nawet dokonać w czasach komunistycznej dyktatury”
[53]. Protestujący ekolodzy i
organizacje pozarządowe ujawniły, iż zakupiono niewielkie działki, przez które ma być przeprowadzona droga. Według jednego z protestujących, dziennikarza
Gazety Wyborczej Adama Wajraka ziemię tę zakupiono ponieważ „jako tzw. strony w postępowaniu będziemy mieli łatwiejszy dostęp do dokumentów. Gdy tylko sprawa zakończy się pozytywnie, nasze „metry” przekażemy na jakiś szlachetny cel”
[54]. Według Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Jerzego Doroszkiewicza, działki wykupione przez ekologów w końcówce grudnia 2006 zostały wywłaszczone już w listopadzie, więc inwestor ma prawo dysponować tymi gruntami. Z polecenia premiera
Jarosława Kaczyńskiego, a na prośbę prezydenta
Lecha Kaczyńskiego funkcjonariusze
Centralnego Biura Antykorupcyjnego rozpoczęli kontrolę dokumentów podlaskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad aby upewnić się czy dopełniono wszystkich wymagań przetargu na budowę drogi
[53].
25 lutego w obozie
Greenpeace w Dolinie Rospudy odbył się protest grupy mieszkańców Augustowa, „Augustowianie przywieźli ze sobą krzyże, symbolizujące liczbę ofiar wypadków drogowych, do których doszło w ich mieście na przestrzeni ostatnich kilku lat. Organizator akcji Andrzej Chmielewski wyjaśnia, że w ten sposób ludzie chcą uświadomić ekologom jak bardzo potrzebna jest miastu obwodnica.”
[55]
28 lutego w oświadczeniu IP/07/263 Komisja Europejska „przesłała Polsce ostateczne ostrzeżenie w sprawie możliwości wyrządzenia szkód w pierwotnej puszczy i siedliskach przyrodniczych o europejskim znaczeniu w przypadku rozpoczęcia budowy obwodnic Augustowa i Wasilkowa. Komisja popiera modernizację infrastruktury drogowej w Polsce, w tym budowę korytarza drogowego Helsinki – Warszawa na odcinku w północno-wschodniej części kraju, jednak nie zgadza się, by budowa obwodnicy doprowadziła do nieodwracalnych, zbędnych i nieuzasadnionych szkód. Ponieważ prace porządkowe związane z tymi dwoma projektami budowlanymi już się rozpoczęły lub wkrótce się rozpoczną, Komisja traktuje tę sprawę jako pilną i poprosiła Polskę o udzielenie odpowiedzi w ciągu jednego tygodnia
[56]. Komisarz ds. środowiska Stavros Dimas powiedział „wzywam polski rząd do ponownego rozważenia przebiegu tych obwodnic w celu uniknięcia aż tak poważnych szkód dla środowiska naturalnego. Wierzę, że Polska może bardzo wiele zyskać budując nową infrastrukturę drogową, jednak bez szkody dla najcenniejszego dziedzictwa przyrodniczego”
[56].
1 marca zakończył działalność obóz zorganizowany przez Greenpeace „ponieważ pomiędzy 1 marca a 31 lipca w chronionym obszarze Doliny Rospudy zaczyna się okres lęgowy ptaków. Według decyzji środowiskowej wydanej przez ministra środowiska Jana Szyszko nie wolno w tym czasie prowadzić prac budowlanych w Dolinie”[57]. Protestujący zapowiedzieli iż część z nich „pozostanie w okolicy i wraz z lokalnymi mieszkańcami popierającymi ich działania będzie monitorować teren na wypadek gdyby prawo nie było respektowane”[57].
2 marca w Brukseli przebywała delegacja Augustowa, w skład której weszli między innymi
burmistrz Augustowa Leszek Cieślik, europosłanka
PO Barbara Kudrycka, przedstawiciele Augustowskiej Organizacji Turystycznej i społecznego komitetu wspierania budowy obwodnicy która chciała przekonać komisarza ds. środowiska Stavrosa Dimasa do rozmów okrągłego stołu” na temat budowy obwodnicy. Według rzeczniczki Dimasa, „rozwiązania nie będą przyjmowane przy „okrągłym stole”, ale będą pochodzić od ekspertów, naukowców i prawników”. Na spotkaniu ustalono, że droga omijająca Augustów musi chronić i przyrodę i ludzi, dlatego najprawdopodobniej zbierze się jeszcze jeden – tym razem międzynarodowy zespół fachowców, który przeanalizuje wszystkie warianty obwodnicy Augustowa. Stavros Dimas zapewnił, że wraz z ekspertami odwiedzi Dolinę Rospudy
[58]. Budowę obwodnicy w obecnym kształcie poparł premier Litwy
Gediminas Kirkilas, według niego „to połączenie drogowe jest ważne dla gospodarek obu krajów”, a „tyle drzew, ile się wytnie, tyle się posadzi”
[59].
5 marca Państwowa Rada Ochrony Przyrody (organ doradczy Ministerstwa Środowiska) wydała negatywną opinię w sprawie inwestycji, wskazując że jakakolwiek kompensacja przyrodnicza nie będzie w tym wypadku możliwa
[60], jak również, że przygotowane dla GDDKiA oceny oddziaływania na środowisko nie zawierają prawidłowej oceny typu ekologicznego torfowiska, a modele jego funkcjonowania są nieprawidłowe, szczególnie model zasilania torfowiska w wodę
[61]. Opinia PROP została jednak całkowicie zignorowana przez Ministra Środowiska i nie spotkała się z jakimkolwiek publicznym odzewem, mimo że Rada jest organem doradczym tegoż Ministra.
2008
10 grudnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję ministra środowiska ws. obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy z lutego bieżącego roku. Lutowa decyzja ministra podtrzymywała w głównych punktach decyzję wojewody podlaskiego z października ubiegłego roku o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji. Rozstrzygnięcia te do sądu zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich oraz liczne organizacje ekologiczne
[93].
13 stycznia W związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddział GDDKiA w Białymstoku zerwał umowę na budowę obwodnicy Augustowa ze względu na interes publiczny
[96].
24 marca GDDKiA zwróciła się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku o wydanie decyzji środowiskowej na budowę obwodnicy Augustowa przez Raczki z ominięciem obszarów chronionych Natura 2000. Wybranie tego wariantu nastąpiło w oparciu o wyniki ekspertyzy firmy DHV na temat wariantów przebiegu obwodnicy Augustowa zgodnie z postanowieniami Okrągłego Stołu
[97][98].
Namiot na drzewie
Lutowy obóz Greenpeace
Protest w Warszawie
Powyżej przebiegi porównywane w ostatnim etapie analiz. Wybrany został przebieg w42