Na zakończenie tego ośmiodniowego przeglądu poezji Tadeusza Gajcego zamieszczam Pytanie - wiersz wczesny w bardzo fajnym opracowaniu muzycznym zespoł Maleo, a także jeden z ostatnich wierszy, któremu Gajcy nie zdążył nawet nadać tytułu (jako tytuł przyjęto pierwsze słowa wiersza - Jestem tutaj):
*** Jestem tutaj, ot, niedbały
pewnie, że większy od ważki, ale znikomy wobec
cienkiego dymu, co ma kształt zapałki
nad malinowym moim domem.
Za mną, nikłym, słońca pięta
tropi wiernie, i niebiosa
jak powieka odemknięta
kuszą smutnie, bym pozostał!
Próg mnie więzi, zwiera szczęki:
tylko tutaj — oznajmia — bądź
jak ja martwy i ciągle niewielki
choć i we mnie jest jasność i noc;
nie poradzisz rzeczy zuchwałej
kiedy serce trwożliwe kląska,
zostań, pozwól, niech kocha ciało,
choć grom jeszcze krwawe ma dziąsła
i uparcie innym nuci — lulaj;
lecz ty, popatrz — pogodne światła
nad planetą w istocie malutką
zataczają się sennie jak wiatrak.
Księżyc biały uderza skrzydłem
i dom jasny, w który patrzysz teraz
przywołuje: sen jest twą ojczyzną —
a najtrudniej sennemu umierać.
Zamieszczone wiersze i ich opisy mają być, w moim zamierzeniu, łatwo dostępnym materiałem dla chętnych do wzięcia udziału w konkursie recytatorskim. Starłem się na początek przedstawiać wiersze, do których dopisano już muzykę, aby mogła być ona wsparciem w ich interpretacji. Dobrych do recytacji wierszy Gajcego jest dużo więcej - jest z czego wybierać. Wsparciem może być też inteligentna i wrażliwa interpretacja wierszy Gajcego przedstawiona przez Borysa Szyca na drugiej płycie wydanej w Projekcie Gajcy. Szczególnie polecam cały poemat "Do potomnego" - niestety muzykę napisano do bardzo przekształconej (dodaniem nie istniejących w poemacie słów: "Dokąd ucieka czas, dokąd biegnie") wersji.
cienkiego dymu, co ma kształt zapałki
nad malinowym moim domem.
Za mną, nikłym, słońca pięta
tropi wiernie, i niebiosa
jak powieka odemknięta
kuszą smutnie, bym pozostał!
Próg mnie więzi, zwiera szczęki:
tylko tutaj — oznajmia — bądź
jak ja martwy i ciągle niewielki
choć i we mnie jest jasność i noc;
nie poradzisz rzeczy zuchwałej
kiedy serce trwożliwe kląska,
zostań, pozwól, niech kocha ciało,
choć grom jeszcze krwawe ma dziąsła
i uparcie innym nuci — lulaj;
lecz ty, popatrz — pogodne światła
nad planetą w istocie malutką
zataczają się sennie jak wiatrak.
Księżyc biały uderza skrzydłem
i dom jasny, w który patrzysz teraz
przywołuje: sen jest twą ojczyzną —
a najtrudniej sennemu umierać.
Zamieszczone wiersze i ich opisy mają być, w moim zamierzeniu, łatwo dostępnym materiałem dla chętnych do wzięcia udziału w konkursie recytatorskim. Starłem się na początek przedstawiać wiersze, do których dopisano już muzykę, aby mogła być ona wsparciem w ich interpretacji. Dobrych do recytacji wierszy Gajcego jest dużo więcej - jest z czego wybierać. Wsparciem może być też inteligentna i wrażliwa interpretacja wierszy Gajcego przedstawiona przez Borysa Szyca na drugiej płycie wydanej w Projekcie Gajcy. Szczególnie polecam cały poemat "Do potomnego" - niestety muzykę napisano do bardzo przekształconej (dodaniem nie istniejących w poemacie słów: "Dokąd ucieka czas, dokąd biegnie") wersji.
